|   |   | 

Open Source w umowach IT

Jeśli czytasz ten tekst, jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że poszukujesz deweloperów do swojego sotware house’u i wkrótce zawrzesz kontrakt klasyfikowany do umów IT. Jest też duża szansa, że w swojej pracy będziesz wykorzystywał oprogramowanie oparte na otwartych licencjach. Czy wiesz jednak, jak uregulować jego stosowanie w zawieranych umowach? Dzisiaj chcemy opowiedzieć Ci o tym, jak uchronić się od nieprzyjemnych konsekwencji ich niezawierania w kontraktach.

W branży IT otwarte oprogramowanie wykorzystywane jest na porządku dziennym – wystarczy wspomnieć tutaj choćby frameworki, takie jak Spring czy Laravel. Z doświadczenia wiemy jednak, że bardzo rzadko kwestie wykorzystania Open Source omawiane są w umowach IT. Tymczasem konsekwencje braku odpowiednich klauzul mogą być dotkliwe, dlatego też każdy software house powinien określić swoją politykę wykorzystywania Open Source. A zrobić to można na wiele sposobów.

Czy całkowite zakazanie korzystania z Open Source jest dobrym pomysłem?

Naszym zdaniem nie. Spotkaliśmy się już z takim rozwiązaniem, jednak bardzo często utrudnia ono realizację projektu lub nawet całkowicie ją uniemożliwia. Przy większych projektach Open Source jest wykorzystywany bardzo powszechnie, w postaci np. fontów czy frameworków. Zakazanie ich stosowania skutkowałoby znaczącym wzrostem kosztów. 

Należy pamiętać jednak, że w określonych sytuacjach zakazanie korzystania z otwartego oprogramowania jest koniecznością – wymóg taki pojawia się często przy projektach zlecanych np. przez podmioty z sektora finansowego.

Więcej sensu wydaje się mieć zawarcie w umowie wykazu akceptowalnych licencji lub konkretnego rozwiązania, przy czym w tej drugiej sytuacji musimy liczyć się z rezygnacją z elastyczności związanej z reakcją na zmiany czy wprowadzaniem nowych elementów. My skłaniamy się ku jeszcze innemu rozwiązaniu – tworząc dla naszych klientów umowy IT określamy ramowe założenia, jakie spełniać musi oprogramowanie z zewnętrznych źródeł oraz jakie czynniki dyskwalifikują jego wykorzystywanie. Ograniczanie się do konkretnych licencji nie jest optymalne – możliwe jest stworzenie rozszerzeń do oprogramowania udostępnionego np. na licencji GNU/GPL tak, aby same jego modyfikacje rozpowszechniane były z pominięciem tej licencji.

Open Source – w umowach z klientami czy programistami?

Na uwadze należy mieć, że umowy, które software house zawiera z programistami powinny być spójne z zapisami w umowach ze zleceniodawcami. Szczególnej weryfikacji wymagać będą umowy z programistami, kiedy klient wymaga np. przeniesienia praw autorskich do całości kodu – w takim wypadku zastosowanie otwartego oprogramowania całkowicie odpada, nawet jeśli wprost nie zakazano tego w umowie.

Jeżeli jednak nie mamy takiego ograniczenia i zdecydujemy się na użycie otwartego kodu, nie możemy zapominać o zasadach jego wykorzystania oraz zaznaczeniu warunków jego używania przez klienta. Przy umowach z deweloperami warto zadbać także o pozostawienie możliwości określania warunków korzystania z Open Source dla poszczególnych projektów, bez konieczności każdorazowego aneksowania umowy.

Jakie kary grożą za łamanie warunków licencji otwartego oprogramowania?

Największym zagrożeniem jest w tym wypadku ryzyko konieczności zapłaty odszkodowania na rzecz zarówno twórcy nieprawidłowo wykorzystanego kodu, jak i klienta, który otrzymał oprogramowanie wytworzone z naruszeniem otwartej licencji. Skutki te mogą być bardzo dotkliwe, zwłaszcza w drugim wypadku: znane są nam sytuacje, w których podczas audytu oprogramowania (np. w związku z pozyskiwaniem inwestora), zamawiający odkrył, że wykorzystano w nim otwarty kod i doszło do naruszenia. Koszty, które software house zmuszony był ponieść w związku z tą sytuacją były niemal równe zapłacie otrzymanej za realizację projektu. Co ciekawe, zarząd wykonawcy nie wiedział o błędnym zastosowaniu Open Source – otwarty kod został niewłaściwie zastosowany w wyniku samodzielnej inicjatywy programisty.

Więcej o oprogramowaniu open source możesz przeczytać w naszej broszurze, dostępnej tutaj: https://legalgeek.pl/przewodnik-prawny-licencje/

Opublikowano w HR, IT

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *